cze 8

łapacz wiatruZena Systems, japońska firma założona w 1997 roku zaprezentowała swój innowacyjny projekt: wieżę wiatrów. Ten mierzący 50m budynek o 27m średnicy i heksagonalnym kształcie ma za zadanie łapać wiatr wiejący z każdej strony, co sprawia iż nowy model elektrowni, w porównaniu do klasycznych – wiatrowych jest o wiele efektywniejszy (nawet o 2.5x więcej) a przede wszystkim uniwersalny gdyż można go postawić praktycznie wszędzie tam gdzie wieje wiatr nie koniecznie w jednym kierunku. Tak oto rozpoczęty w 2004 roku projekt w końcu może ujrzeć światło dzienne.

 

Działanie wierzy jest bardzo proste:

Wieża ‘łapie’ wiatr poprzez sześć specjalnych paneli a mechaniczny system zabezpieczeń nie pozwala mu powrotne wylecieć. Wiatr jest kompresowany i przesyłany do kolejnych poziomów wieży poprzez tunel wiatrowy znajdujący się w centrum budynku gdzie jest on przyśpieszany i przekazywany do pomieszczenia z turbinami gdzie jest przetwarzany na energię. Cała konstrukcja – w porównaniu do klasycznej elektrowni wiatrowej, nie jest narażona na uszkodzenia mechaniczne gdyż cały mechanizm jest przeniesiony poza wierzę.

kwi 8

Okulary Argus IIWidoczny na zdjęciu Elias Konstantopoulos (Grek z pochodzenia, który za młodu wyemigrował do Stanów Zjednoczonych), jest niewidomy. W wyniku choroby przez 30 lat powoli pogarszał mu się wzrok aż do momentu całkowitej jego utraty. Obecnie bierze on udział w testach nowego urządzenia nazwanego Argus II (również widocznego na zdjęciu). Są to okulary wyposażone w kamerkę połączaną z wszczepioną do oka elektrodą. Kamera przesyła informacje bezpośrednio do elektrody, która z kolei wysyła impuls elektryczny do mózgu poprzez nerw wzrokowy.

Obecnie pacjent jest w stanie rozróżniać jaśniejsze plamy światła. Jest na przykład w stanie zorientować się w pokoju względem okna wpuszczającego do środka światło słoneczne. Oczywiście, nie jest to jeszcze pełen sukces, ale okulary są dopiero w fazie testów. Niestety postępy innych pacjentów nie są aż tak dobre. Obecnie testowanych jest w sumie 30 takich urządzeń (14 w Stanach i 16 w Europie). Na razie urządzenie kosztuje około 100 tys. dolarów.

mar 28

AbilitiAbiliti jest nowym urządzeniem, wszczepianym do brzucha pacjenta w celu zwalczania nadmiernej otyłości. Ta „elektroniczna pigułka” przesyła sygnały do nerwów odpowiedzialnych za odczuwanie uczucia sytości. Sygnały są zróżnicowane, aby nie przyzwyczaić organizmu do jednego rodzaju bodźców, które mógłby wtedy zacząć ignorować. Dodatkowo, urządzenie posiada wbudowany akcelerometr oraz chip sieci bezprzewodowej. Dzięki którym, lekarz jest na bieżąco informowany o aktywności ruchowej swojego pacjenta.

Pomimo tego, że urządzenie to kosztuje 21 tysięcy dolarów (co jest ceną dwa razy wyższą niż paskowanie żołądka – metoda wykorzystywana powszechnie podczas walki z chorobliwą otyłością), jest ono wykorzystywane z dużymi sukcesami w klinikach leczenia otyłości w USA, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii i Niemczech.

mar 17

skeletonicsJuż od pewnego czasu w różnych instytutach badawczych (szczególnie w Stanach i Japonii) trwają badania nad stworzeniem szkieletu wspomagającego ruchy człowieka. Pomimo sporych sukcesów na tym polu, działanie takich konstrukcji zawsze ograniczone jest przez zasilanie. W obecnej chwili nie ma baterii dość lekkich i pojemnych by zapewnić dość mocy aby zasilić takie urządzenie dość długo by było użyteczne.

Grupa japońskich inżynierów podeszła do tego problemu z zupełnie innej strony. Zbudowali sam szkielet, który czerpie energię jedynie z ruchu mięśni użytkownika. Nie daje on nam co prawda nadludzkiej siły, ale jest na tyle lekki, że nie jest nam ona potrzebna aby z niego korzystać.

Z resztą, najlepiej zobaczcie sami, na tym filmiku: Skeletonics.

sty 21

Nowa Myszka Aplle Dla użytkowników cierpiących na brak doznań erotycznych, producenci laptopów, a dokładnie firma Aplle,  postanowiła zrekompensować ten brak na biurku. Wypuściła na rynek  specjalna mysz bezprzewodową, przeznaczoną dla panów, miłośników damskich piersi. Producenci potwierdzają, że ich produkt zadowoli najbardziej wybrednych klientów.

Oprócz bardzo seksownego wyglądu, urządzenie działa jak każda standardowa myszka komputerowa, jest w pełni dotykowa a na szczycie umieszczono sutek, który działa jak joystick. Projektanci zadbali aby myszka przypominała w dotyku kobiecą pierś i sprawiała, aby użytkownik w czasie obsługi odczuwał doznania emocjonalne, a przy okazji dobrze się bawił

Jeśli lubisz komputery i kobiece piersi, czyli jesteś prawdziwym facetem, ten gadżet Ci się spodoba, świetnie nadaje się również na prezent dla znajomego, pytanie brzmi tylko, czy Aplle pokusi się o wypuszczenie swojego produktu dostępnego w różnych rozmiarach?

lis 2

Nowa telewizja UHDTVJapońska telewizja publiczna NHK zamierza niedługo zaprezentować nowy system telewizyjny ukryty pod nazwą UHDTV (Ultra High Definition), którego  nadawanie, na razie w fazach testów przewiduję się około 2020 roku.

Obraz UHDTV zawiera więcej informacji niż obecnie stosowany HDTV i to prawie 16-krotnie , którego rozdzielczość wynosi aż 7680×4320 pikseli.

Japońska telewizja zaprezentowała już kamerę, która używa trzech czujników CMOS i to każdy o rozdzielczości 33 milionów pikseli. Na potrzeby tej kamery powstały już nie tylko czujniki, ale także specjalne soczewki oraz układ korygujący aberracje chromatyczne w czasie rzeczywistym.

wrz 28

Już za dwa dni dzień chłopaka. Jeśli jeszcze nie masz pomysłu na prezent a nie chcesz kolejny raz kupować czegoś oklepanego, jeśli podejrzewasz, że Twój facet skrywa w sobie małego chłopca to zakup lewitującej ramki może być strzałem w dziesiątkę. Nie dość ze ma miejsce na aż cztery zdjęcia, to jeszcze unosi się w powietrzu. Dzieje się tak dzięki połączeniu elektromagnesu i lekkich materiałów z których zbudowana jest ramka. Producenci oferują różne rozmiary i kolory tego cudeńka. Jedynym minusem jest fakt, że urządzenie musi być podłączone do prądu bowiem jak wiadomo siła elektromagnetycza musi zostać z czegoś wzbudzona.

wrz 7

Takie wynalazki z pewnością zmieniają ludzkie życie na lepsze. Ile to razy zdarzyło się wam w życiu zniszczyć swoje ulubione okulary przeciwsłoneczne? Wystarczy przecież że spadną na ziemię, niechcący ktoś je przydepnie albo przysiadanie, kiedy akurat leżą ukryte pod poduszką. A ile razy zdarzało się tak, że po prostu o nich zwyczajnie zapomnieliście? Na szczęście jest na to wszystko sposób. Otóż, japońska firma od jakiegoś czasu oferuje na rynku, wykonane ze specjalnego tworzywa TPR/TR90, okulary przeciwsłoneczne, które zgodnie z zapewnieniami producenta, są w stanie wytrzymać uderzenie pocisku lecącego z prędkością 106 metrów na godzinę. Co więcej, para takich okularów kosztuje, bagatela, około 320 dolarów, dzięki czemu trudno będzie o nich zapomnieć czy chociażby zostawić w samochodzie.

« Poprzednie wpisy