
Sven Juerss, szef Microdrones, ujawnił, że Google kupiło od jego firmy pierwszego drona. Dron to bezzałogowy samolocik, wykorzystywany przez armie i policje w różnych krajach na świecie. Po co Google’owi dron? Zapewne po to, aby dostarczać najnowsze informacje do serwisu Google Maps.
Pytanie tylko, co z prywatnością zwykłych ludzi? Już robienie zdjęć ulic wywołało pewne kontrowersje. A teraz jeszcze podniebne szpiegowanie. Może Google potajemnie gromadzi wielką armię?
No related posts.