Kiedyś gdy pierwsze komputery ważyły często po kilka ton prawdopodobnie nikt nie spodziewał się jak bardzo z czasem zmniejszą, się ich rozmiary. Miniaturyzacja jest zjawiskiem, które w najbardziej zauważalny sposób pokazuje jak szybko technologia się rozwija.
Kto mógł przypuszczać, że tą samą moc obliczeniową jaką dysponowały pierwsze komputery kilkanaście lat później uda się zmieścić w małym telefonie komórkowym. Wspomniane telefony komórkowe również znacznie zmniejszyły swoje rozmiary. Początkowo nosiło się je w specjalnych nieporęcznych walizkach a ważyły często po kilka kilogramów, ciężko więc było nazwać je mobilnymi. Teraz są tak małe, że mieszczą się w kieszeni spodni a ważą zazwyczaj kilkadziesiąt gramów.
Widać więc dobrze, że postęp jaki się dokonuje na naszych oczach jest nieprawdopodobny. Cały czas opracowywane są coraz doskonalsze technologie produkcji, które umożliwiają wytwarzanie coraz mniejszych elementów elektronicznych co w efekcie przekłada się na mniejsze urządzenia. Jak do tej pory proces miniaturyzacji wydaje się nie mieć końca. Jednak w pewnym momencie na przeszkodzie dalszej miniaturyzacji staną ograniczenia materiałowe krzemu z którego obecnie wytwarza się mikroprocesory.
Już teraz trwają więc pracę nad nowymi materiałami takimi jak wolfram, które już w tej chwili określane są mianem rewolucji w świecie elektroniki. Nowe materiały umożliwią produkcję jeszcze mniejszych podzespołów z mniejszym zapotrzebowaniem na energię. A więc pozwoli to utrzymać obecne tempo miniaturyzacji przez kolejne kilka lat. Czy miniaturyzacja kiedykolwiek się zatrzyma ? To pytanie przez jakiś czas musi pozostać bez odpowiedzi, którą przyniesie dopiero przyszłość.
Ściśle tajne mapy i wiadomości, które stają się niewidzialne przed okiem osoby niepowołanej do ich oglądania, mają szansę powstać dzięki nowemu odkryciu amerykańskich naukowców.
Naukowcy przerobili plastikowe torby na węglowe nanorurki. Twórcy tej metody udało się nawet użyć tak przetworzonych reklamówek do budowy wykorzystywanej m.in. w komputerach baterii litowo-jonowej. Jest to tak zwany „upcycling”, czyli proces przerabiania śmieci w produkt o większej wartości.