cze 8

łapacz wiatruZena Systems, japońska firma założona w 1997 roku zaprezentowała swój innowacyjny projekt: wieżę wiatrów. Ten mierzący 50m budynek o 27m średnicy i heksagonalnym kształcie ma za zadanie łapać wiatr wiejący z każdej strony, co sprawia iż nowy model elektrowni, w porównaniu do klasycznych – wiatrowych jest o wiele efektywniejszy (nawet o 2.5x więcej) a przede wszystkim uniwersalny gdyż można go postawić praktycznie wszędzie tam gdzie wieje wiatr nie koniecznie w jednym kierunku. Tak oto rozpoczęty w 2004 roku projekt w końcu może ujrzeć światło dzienne.

 

Działanie wierzy jest bardzo proste:

Wieża ‘łapie’ wiatr poprzez sześć specjalnych paneli a mechaniczny system zabezpieczeń nie pozwala mu powrotne wylecieć. Wiatr jest kompresowany i przesyłany do kolejnych poziomów wieży poprzez tunel wiatrowy znajdujący się w centrum budynku gdzie jest on przyśpieszany i przekazywany do pomieszczenia z turbinami gdzie jest przetwarzany na energię. Cała konstrukcja – w porównaniu do klasycznej elektrowni wiatrowej, nie jest narażona na uszkodzenia mechaniczne gdyż cały mechanizm jest przeniesiony poza wierzę.

cze 1

PlanetSolar

 

Nie od dziś wiadomo, że najlepszymi źródłami energii są te ekologiczne ze względu na swą odnawialność. Chociaż technologie produkcji energii oparte o wykorzystywanie naturalnych źródeł jak wiatr, woda czy słońce cały czas są jeszcze raczkujące w porównaniu do tych opartych na surowcach i paliwach to mimo wszystko prężnie się rozwijają udowadniając, że przy ich użyciu możemy osiągnąć takie same efekty. Jednym z takich dowodów jest PlanetSolar – mogący pomieścić 40 osób, 31 metrowy katamaran napędzany dwoma silnikami elektrycznymi które to zasilane są przez panele słoneczne zamontowane na 500 metrach kwadratowych powierzchni łodzi. Została ona ukończona rok temu pochłaniając 12,5 miliona Euro. PlanetSolar opływa właśnie nasz glob, rejs rozpoczął 27 września 2010 roku z Brisbane w Australii a obecnie – po 246 dniach podróży, przebywa w Monaco. Załoga łodzi promuje projekt oraz stosowania odnawialnych źródeł energii o którym miała możliwość powiedzieć na konferencji ONZ odbywającej się w Cancun w meksyku gdzie Tûranor (bo tak ówcześnie nazywał się katamaran) dotarł podczas swojej podróży.

kwi 8

Okulary Argus IIWidoczny na zdjęciu Elias Konstantopoulos (Grek z pochodzenia, który za młodu wyemigrował do Stanów Zjednoczonych), jest niewidomy. W wyniku choroby przez 30 lat powoli pogarszał mu się wzrok aż do momentu całkowitej jego utraty. Obecnie bierze on udział w testach nowego urządzenia nazwanego Argus II (również widocznego na zdjęciu). Są to okulary wyposażone w kamerkę połączaną z wszczepioną do oka elektrodą. Kamera przesyła informacje bezpośrednio do elektrody, która z kolei wysyła impuls elektryczny do mózgu poprzez nerw wzrokowy.

Obecnie pacjent jest w stanie rozróżniać jaśniejsze plamy światła. Jest na przykład w stanie zorientować się w pokoju względem okna wpuszczającego do środka światło słoneczne. Oczywiście, nie jest to jeszcze pełen sukces, ale okulary są dopiero w fazie testów. Niestety postępy innych pacjentów nie są aż tak dobre. Obecnie testowanych jest w sumie 30 takich urządzeń (14 w Stanach i 16 w Europie). Na razie urządzenie kosztuje około 100 tys. dolarów.

mar 28

AbilitiAbiliti jest nowym urządzeniem, wszczepianym do brzucha pacjenta w celu zwalczania nadmiernej otyłości. Ta „elektroniczna pigułka” przesyła sygnały do nerwów odpowiedzialnych za odczuwanie uczucia sytości. Sygnały są zróżnicowane, aby nie przyzwyczaić organizmu do jednego rodzaju bodźców, które mógłby wtedy zacząć ignorować. Dodatkowo, urządzenie posiada wbudowany akcelerometr oraz chip sieci bezprzewodowej. Dzięki którym, lekarz jest na bieżąco informowany o aktywności ruchowej swojego pacjenta.

Pomimo tego, że urządzenie to kosztuje 21 tysięcy dolarów (co jest ceną dwa razy wyższą niż paskowanie żołądka – metoda wykorzystywana powszechnie podczas walki z chorobliwą otyłością), jest ono wykorzystywane z dużymi sukcesami w klinikach leczenia otyłości w USA, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii i Niemczech.

mar 21

Jetpack – czyli plecak odrzutowy – prototypów było wiele ale do masowej produkcji wchodzi model, składający się z dwóch turbin przytwierdzonych do pleców pilota, będący w sanie osiągnąć prędkość 100km/h i wzbić się na wysokość prawie 2400m.  Chociaż słowo „pilot” może nie jest całkiem odpowiednie, ponieważ żadna licencja do prowadzenia tego urządzenia nie jest potrzebna. Producent oferuje jednak szkolenie dla osób które kupią ich maszynę.

Na pełnym baku, jetpack może latać prze ok. pół godziny, co pozwala na przelecenie odległości ok, 50km, więc od jednej stacji benzynowej do drugiej przy odrobinie szczęścia jakoś można dolecieć. Chociaż za paliwo przyjdzie nam srogo zapłacić, ponieważ plecak ten pali aż 45l na godzinę użytkowania.  Z drugiej strony, jeśli kogoś stać na taką zabawkę (w cenie £50 000) to pewnie i z takimi wydatkami na paliwo sobie jakoś poradzi.

Inwestorem projektu jest Nowozelandzka firma Martin Aircraft Company. mają oni produkować 500 takich urządzeń rocznie, co może i nie jest całkiem „masową” produkcją, ale trzeba przyznać, że jest to jednak produkt raczej ekskluzwny.

mar 17

skeletonicsJuż od pewnego czasu w różnych instytutach badawczych (szczególnie w Stanach i Japonii) trwają badania nad stworzeniem szkieletu wspomagającego ruchy człowieka. Pomimo sporych sukcesów na tym polu, działanie takich konstrukcji zawsze ograniczone jest przez zasilanie. W obecnej chwili nie ma baterii dość lekkich i pojemnych by zapewnić dość mocy aby zasilić takie urządzenie dość długo by było użyteczne.

Grupa japońskich inżynierów podeszła do tego problemu z zupełnie innej strony. Zbudowali sam szkielet, który czerpie energię jedynie z ruchu mięśni użytkownika. Nie daje on nam co prawda nadludzkiej siły, ale jest na tyle lekki, że nie jest nam ona potrzebna aby z niego korzystać.

Z resztą, najlepiej zobaczcie sami, na tym filmiku: Skeletonics.

sty 21
Steve Jobs

Steve Jobs - autor sukcesu Apple

Firma Apple, będąca ukochanym dzieckiem swego twórcy Steve’a Jobs’a, znow przeżywa kłopoty.

Ponownie bowiem Jobs opuszcza swój zespół aby podratować własne zdrowie. Taki ruch to nie tylko wazna informacja dla jego osobistego lekarza, rodziny czy zagorzalych fanów marki. Takze światowe rynki natychmiast zareagowaly na informacje o tym długoterminowym zwolnieniu.

Apple, obecne od wielu lat na giełdzie, w poniedziałek zanotowało 4,5 procentowy spadek. Niejakim pocieszeniem dla inwestorów była zapewne wiadomość o wysokiem poziomie wyników finansowych.

Apple, istniejąca na rynku od 1976 roku, jest gigantem komputerowym. Jej struktura i historia często jest porównywana z innym sukcesem byłego geek’a – Bill’a Gates’a.

Obowiązki dotychczasowego szefa obejmie jego wieloletni współpracownik Tim Cook, obecny dyrektor zarządzający.  W ten sam sposób rozwiazano tymczasowego urlopuJobsa w 2009 roku.

sty 21

Nowa Myszka Aplle Dla użytkowników cierpiących na brak doznań erotycznych, producenci laptopów, a dokładnie firma Aplle,  postanowiła zrekompensować ten brak na biurku. Wypuściła na rynek  specjalna mysz bezprzewodową, przeznaczoną dla panów, miłośników damskich piersi. Producenci potwierdzają, że ich produkt zadowoli najbardziej wybrednych klientów.

Oprócz bardzo seksownego wyglądu, urządzenie działa jak każda standardowa myszka komputerowa, jest w pełni dotykowa a na szczycie umieszczono sutek, który działa jak joystick. Projektanci zadbali aby myszka przypominała w dotyku kobiecą pierś i sprawiała, aby użytkownik w czasie obsługi odczuwał doznania emocjonalne, a przy okazji dobrze się bawił

Jeśli lubisz komputery i kobiece piersi, czyli jesteś prawdziwym facetem, ten gadżet Ci się spodoba, świetnie nadaje się również na prezent dla znajomego, pytanie brzmi tylko, czy Aplle pokusi się o wypuszczenie swojego produktu dostępnego w różnych rozmiarach?

« Poprzednie wpisy